W piątek nie byłam w szkole, bo Lena dostała katar i kaszelek, poszłam z nią do lekarza, a lekarka mnie wyśmiała (dosłownie!) że przyszłam z przeziębieniem. Powiedziała 'z katarem proszę nie przychodzić, dopiero jak kaszel będzie duszący' no masakra. Na szczęście mała czuję się już dobrze, za to przeszło na mnie. Od wczoraj gorączka, z oczu i z nosa się leje, kaszel, ból głowy. Mam nadzieję, że Lena ode mnie nic nie załapie. No i przez to dziś też jestem w domu, muszę jak najszybciej wyzdrowieć, żeby nie robić sobie zaległości, bo będzie jeszcze gorzej.. Ale nic, dam radę !! :)
Od piątku podajemy kaszkę, a od soboty marchewke iii.. Lenka jest zachwycona! :) W piątek zjadła 50ml kaszki, w sobote 5 łyżeczek marchewki i popiła 125ml mleka, a wczoraj 5łyżeczek deserku i 50ml kaszki :) Głodomorek nasz mały :) Nic jej nie dolega, kupki robi normalne no i jest bardzo zadowolona co najważniejsze :)
Lenka jest taka kochana, coraz więcej się odzywa, cały czas się uśmiecha, już próbuje wstawać by usiąść, ale dupkę ma za ciężką hehe :) I tylko główka i nóżki idą do góry, a dupka zostaje :)
Za 3 dni kończy 4 miesiące. I kiedy to zleciało? :))
Lenka też lubi się uczyć :)

Jejku kiedy ona tak urosła?!
OdpowiedzUsuńDasz na pewno radę, ważne, żebyś dużo nie opuszczała!
Trzymam za Was kciuki!
Ale słodka! :-)
OdpowiedzUsuńPodziwiam, widać, że żyjesz na wysokich obrotach.
Ale najważniejsze, że sobie radzicie, w takim tempie to kwiecień przyjdzie błyskawicznie ;-)
Piękna ta Twoja córcia!
OdpowiedzUsuńW ogóle obydwie ślicznie się prezentujecie:)
Dzielna jesteś, podziwiam!:)
Ale masz wielkoluda w domu:)
OdpowiedzUsuńJak ładnie urosła :)
OdpowiedzUsuńZobaczysz do kwietnia szybciutko zleci! Tym bardziej jak dni tak szybko lecą :)
Oj leci, leci i już coraz fajniej będzie :)
OdpowiedzUsuńZdrówka dla Was :*
ojeeej! jaka ona ma czuprynke najslodsza na swiecie!
OdpowiedzUsuńwiem co czujesz bo sama ciagne studia z dzieckiem :) dasz rade, wszystko da sie pogodzic, zdaj te mature i zapewnij Lenie przyszlosc, na jaka zasluguje. to jest najwazniejsze teraz dla Ciebie :)
ja trzymam kciuki!
Jaki fajniutki blog i dzidzia :):) z przyjemnością będę tu zaglądała i zapraszam gorąco do siebie sissi1910.blogspot.com :):):) ja mam córcię 13 miesięczną trzeba mieć oczy wkoło głowy tak szaleje,Twoja pewnie niedługo zacznie,pozdrawiam
OdpowiedzUsuńDzielna z Ciebie mama zwłaszcza, że naprawdę młodziutka :) Pozdrawiam i życzę wytrwałości :)
OdpowiedzUsuń